Co mówicie, gdy Wasz gość z zagranicy pyta o lokalne alkohole? Że wódka? Oczywiście też, ale w Polsce znajdziecie wiele szlachetnych, regionalnych alkoholi. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy listę pięciu naszych ulubionych ze wskazówkami, gdzie je znaleźć. Mało Wam? Sięgnijcie po naszego ebooka, gdzie znajdziecie więcej rekomendacji -> czeka na Was na dole strony.

1. Starka

Podupadła królowa polskich wódek: szlachetny, starzony destylat zbożowy zestawiany z dojrzewającego w dębowych beczkach spirytusu (najstarszy nastaw ma ponad 70 lat!). A czemu podupadła? Zawirowania właścicielskie sprawiają, że od lat ten klejnot w koronie nie może dostatecznie zabłysnąć. Spróbujcie jednak “zapukać”do Szczecińskiej Fabryki Wódek.

Jagiellońska 63/64, 71-899 Szczecin | http://starka.pl/

2. Nalewki Karola Majewskiego 

Podobnie jak w przypadku pierogów, większość Polaków powie, że najlepsze nalewki robi tata/babcia/ja. Są jednak tacy, którzy poświęcili im życie – i to przyniosło owoce (w spirytusie). Karol Majewski jest mistrzem nalewek: jego produkty nie są tanie, ale dopracowane w najmniejszych szczegółach, a najstarsze w ofercie dojrzewają już ponad 15 lat!

Cała Polska | zobacz, gdzie: http://www.nalewki.pl/gdzie-jestesmy

3. Machandel

Najbardziej znana wódka dawnego Gdańska to… zgadza się, Goldwasser. Ale tytuł trunku najczęściej w dawnym Wolnym Mieście pitego przypadnie Machandlowi. Ta jałowcówka, przypominająca nieco gin, aż do końca II wojny światowej, przez niemal 200 lat produkowana była przez rodzinę Stobbe w dzisiejszym Nowym Dworze Gdańskim. Rozpoznawalność przyniósł też Machandlowi szczególny rytuał picia: należało zalać nim w kieliszku suszoną śliwkę na wykałaczce, zjeść śliwkę, popić wódką, a złamaną wykałaczkę odłożyć do kieliszka. Wciąż możesz powtórzyć ten rytuał w niektórych restauracjach w Gdańsku (np. Gdański Bowke) albo w gospodzie Mały Holender na Żuławach.

Żelichowo 31A, 82-100 Żelichowo | http://www.malyholender.pl/

Machandla, czyli jałowcówki spróbujecie w Gospodzie Mały Holender

4. Jakob Haberfeld 

Takich miejsc nam trzeba! W XIX w. rodzina Haberfeldów zbudowała w Oświęcimiu małe spirytusowe imperium. Drastycznie przerwaną przez II wojnę historię od pewnego czasu kontynuują twórcy Jakob Haberfeld Story: muzeum powstałego w miejscu przedwojennej fabryki, gdzie nie tylko poznacie historię marki, ale również spróbujecie rzemieślniczych wódek odtworzonych wg przedwojennych receptur. 

Dąbrowskiego 4, 32-600 Oświęcim | https://jakobhaberfeld.pl/

5. Młody Ziemniak

To perła w koronie polskich wyrobów spirytusowych – jednokrotnie destylowana, rocznikowa okowita z młodych ziemniaków od kilkunastu lat produkowana przez producentów wódek Chopin. Kto jej nie spróbował, nie wie jaką smakową bombą może być wódka! Rolnicza gorzelnia w Krzesku, gdzie powstaje Młody Ziemniak, to malownicze miejsce, gdzie tradycja i nowoczesność idą ramię w ramię. Gorzelnia od czasu do czasu gości odwiedzających – warto wykorzystać taką okazję!

Krzesk-Majątek 72A, 08-111 Krzesk-Majątek | http://www.polmos-siedlce.com.pl/site/produkty/wodki-czyste/mlody-ziemniak/mlody-ziemniak-2019/pl/